Posts Tagged ‘festiwal’

Filmy niskobudżetowe – kino niezależne

Podstawowa zasada kina niezależnego to niskobudżetowe filmy, z założenia jest to również działalność niekomercyjna. Jest to typowa dla artystów chęć przekazania światu własnego punktu widzenia, w tej konkretnej sytuacji przybiera ona formę ruchomych obrazów.

Filmy kręcone przez twórców kina offowego odpowiadają tym, które kręcą zawodowcy. Są to filmy fabularne, krótko i długometrażowe jak również filmy dokumentalne. Twórczość ich pokazywana jest zazwyczaj w małych kinach lub na specjalnie organizowanych festiwalach filmów niezależnych. Sporadycznie się zdarza że są on również prezentowane w telewizji. Więc prześledźmy festiwal kina niezależnego w Radomiu.

Jest takie powiedzenie że każdy kto coś tworzy jest artystą, trudno się z tym zgodzić ale poznajcie Dramaturga, on artystą jest. W jury zasiadły tuzy Polskiego kina, no może tuzy to przesada ale osoby rozpoznawalne, młodzi aktorzy, którzy już coś tam sobie pograli w TV. Pierwszym bardzo pozytywnym zaskoczeniem był film o wyścigu zwierząt, zwierzęta się ścigały a zwycięzca miał zostać królem polany. Kapitalne animacje i świetna muzyka.

Co ciekawe na końcu filmu główny bohater zostawia piękną blondynkę, o to mieliśmy do reżysera pretensje ale on powiedział że jak mogliśmy nie zauważyć że on po nią wrócił no cóż…
Film dokumentalny pod tytułem „7109” został wyróżniony, jest to opowieść o tym jak młody chłopak jedzie za swoją ukochaną do Irkucka.
Kolejna animacja godna polecenia to „Zabawki” oraz „Ucieczka”. Na festiwalu można było spotkać również takie perełki jak „Droga do szołbiznesu”, dokument ten opowiada i pokazuje jak pewien muzyk wraz ze swoim menadżerem nakręcają teledysk. Ciekawym pomysłem dla osób tęskniących za PRL był film „Pomiędzy”, opowiadał on o kobiecie, która wprowadza się do bloku i na dzień dobry zdejmuje drzwi wejściowe, najpierw sąsiedzi traktują ją jako dziwaczkę, ale powoli się przyzwyczajają i wszyscy zaczynają żyć jako jedna wielka rodzina, taki sentymentalny powrót do PRL.

Nagrody dla kina niezależnego

Film „Że życie ma sens” ma Międzynarodowym festiwalu Debiutów Filmowych w Koszalinie zdobył nagdodę Grand Prix Jantar 2001. Co ciekawe film pokonał wszystkich konkurentów w dużej mierze reżyserowanych przez zawodowców. Warto przyponnieć że w Koszalinie wcześniej zdobywali nagrody takie tuzy polskiego filmu jak Holland, Kieślowski czy Zanussi. Do tej pory jest tylko jeden amator, który wygrał koszalińskie trofeum i jest nim twórca omawianego filmu Grzegorz Lipiec. Film również został zaprezentowany na prestiżowym festiwalu w Karlowych Warach.

Kraj po wyzwoleniu się z okupacji komunistyczne nabiera rozpędu w dobie kapitalizmu i dla kina nadchodzą dobre czasy, wiele festiwali i przeglądów dla twórców kina niezależnego. Bogata oferta pozwala spełniać marzenia coraz to nowym i coraz bardziej pochłoniętych pasją filmowców amatorów. Dostępność jednak wszelkich festiwali dla bardzo dużej grupy twórców powoduje że prezentowane filmy mają bardzo zróżnicowany poziom. Na festiwalach pokazywane są filmy z niedostatecznym doświetleniem scen, źle nagranymi dialogami oraz kiepskie scenariusze, co nie znaczy że jest tylko źle.

Trafiają się również prawdziwe produkcje, które swobodnie można nazwać perłami kina offowego. Dla dobra rozwoju i podniesienia poziomu sami producenci ale również organizatorzy festiwali stawiali coraz większe wymagania dotyczące filmów dopuszczonych na festiwal. Pierwszym projektem, którego zamierzeniem była promocja polskiego kina niezależnego jest Cinema, postawili oni sobie za cel rozpropagowanie idei oraz twórczości kina offowego w całym naszym kraju. Promowały dorobek Polskiego kina offowego. Dzięki temu że Cinema było połączone z gazetą jak również witryną internetową, praktycznie każdy mógł śledzić niemalże na bieżąco rozwój i twórczość Polskich niezależnych kinematografów. Młodzi twórcy niezależni w repertuarze posiadali już niemalże wszystko co jest potrzebne dla widza od pełnometrażowych produkcji, poprzez etiudy i teledyski a na animacjach kończąc.

Aktorzy pracują za darmo.

Tak jak w temacie, jest tylko jedno ale, nie mówimy tutaj o aktorach z Hollywood, ale o aktorach występujących w produkcjach niezależnych. Piotr Trzaskalski, powiedział, że praca w kinie niezależnym za darmo jest zupełnie normalna i należy się z tym pogodzić, trzeba przyznajże jego film „Edi” jest obecnie szeroko komentowany w całej Polsce.

Co prawda tego filmu nie można nazwać kinem offowym ,ponieważ udało się im znaleźć inwestora, który sfinansował produkcję filmu prawie w stu procentach. Dzięki tej pomocy udało się ruszyć ostro z kopyta. Inwestor jednak postawił warunek, ze musi to być film niskobudżetowy ponieważ uznał, że ryzyko związane z tym filmem jest duże. W związku z tak postawioną sprawą przez inwestora wszyscy na planie pracowali za darmo, żeby jak najbardziej ograniczyć koszty i ciąć budżet jak tylko się da. Wszyscy się zastanawiali na jak długo wystarczy sił i energii przy tak produkowanym filmie, i czy wierzyli ze ich ciężka praca przyniesie jakiś efekt? W przypadku tej produkcji warto również zwrócić uwagę, że wzięli w niej udział aktorzy znani, którym bardzo do gustu przypadł scenariusz filmu, uważając go za bardzo inteligentny i wiara od samego początku, że stworzenie takiego kina jest dobre i potrzebne.

Kino niezależne potrzebuje pewnych zmian żeby się rozwijać, inaczej na festiwalach będzie pokazywane coraz mniej filmów z takich produkcji. Wszyscy będą udawajże jest fajnie i że coś się dzieje w niezależnej polskiej kinematografii. Telewizja publiczna lub prywatna dokona zakupu dwóch filmów przez cały rok i z czystym sumieniem będzie mogła powiedzieć, że wykonuje swoją misję. Krytycy będą mogli się dokształcić, napisać kilka recenzji z kina niezależnego i zacząć pisać o czymś innym. Po takim festiwalu wszyscy będą zadowoleni i spełnieni oprócz aktorów, reżyserów oraz wszystkich osób związanych i zaangażowanych w trudną produkcję i monotonne i darmowe dni na planie. Telewizja spełnia misje, krytycy piszą o niezależnym kinie – niby wszystko ok. Jednak nie do końca.

Warsztaty filmowe

Uczestnicząc w warsztatach filmowych można nauczyć się wielu ciekawych rzeczy, w Warszawskich warsztatach przykładowo nauczycielem jest Wojtek Staroń, obecnie będący operatorem jednego z najbardziej nagrodzonych polskich produkcji, filmu pod tytułem „Plac Zbawiciela”. Kolejnym z ciekawych wykładowców jest najmłodszy zdobywca nagrody Grand Prix Krakowskiego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych Rafał Skalski. Można było spotkać również aktorów między innymi Marka Kwaśnego. Czego można się było nauczyć? Między innymi były wykłady na temat jak napisać scenariusz, była nauka reżyserii, mogliśmy się dowiedzieć jak pracować na planie z aktorami.

Bardzo ciekawe zajęcia obejmowały zakres nauki montażu filmów oraz można się nauczyć sztuki jak być operatorem. Gdy już skończyliśmy kurs dla początkujących i mamy zaświadczenie o ukończeniu Warsztatów Filmowych możemy kontynuować naszą naukę w grupie zaawansowanej i tam rozwijać swoją twórczość. Osoby, które wyróżniają się na takich zajęciach mają szansę na nakręcenie własnego filmu. Zrealizowane filmy w współpracującym studio osiągnęły jużliczbę225 sztuk, filmy były pokazywane niemalże na całym świecie. Klub podczas swojej historii zdobył za pomocą swoich członków 428 różnych nagród uczestnicząc w 340 konkursach krajowych oraz 88 nagród występując na konkursach międzynarodowych.

29 osób zaangażowanych w działalność klubu Sawa ostatnimi czasy zdało do Państwowych Szkół Teatralnych w Polsce ale również na uczelnię zagraniczne. Pośród uczestników naszych kółek teatralnych oraz wszelkich spotkań z aktorami starami się kształcić przyszłych aktorów. Z Sawy wywodzą się znane osoby, które na swoim koncie maja realizację wielu filmów. Między innymi możemy wymienić Leszka Boguszewskiego, który zrealizował aż 35 filmów, zdobywając ponad 120 nagród i aż 37 nagród przypada i zostało otrzymanych na festiwalach międzynarodowych. Inną osobą nagradzaną wielokrotnie, 40 razy w tym główne wyróżnienia na konkursie w Argentynie, mowa tutaj o Anecie Gutkowskiej, realizatorce 12 filmów

Podobne wpisy

Analizując pierwsze dwadzieścia lata istnienia kinematografii i sprawdzenie, jakie były zrealizowane filmy polskie pozwoli wyrobić sobie pewne zdanie na ten temat i zauważymy charakterystyczne cech ówczesnej kinematografii. Początek to pierwsze siedem lat istnienia filmów, właściwie krótkich filmów i pierwsi nasi twórcy między innymi: Lebiedziński, Matuszewski, Prószyński. Po nich jest dwuletnia przerwa w twórczości i w [...]


O filmie
Mimotwórcze cechy kina sprawiły także, że mogło ono zaoferować atrakcyjny język mówienia o współczesności. Twórcy mówili do widzów, ale też w pewnym sensie w ich imieniu, gdyż poruszali problemy ważne dla społeczeństwa, w którym pracowali. Kiedyś potwierdzały to takie fenomeny, jak polska szkoła filmowa, włoski neorealizm, francuska Nowa Fala, dziś na przykład duńska Dogma. Po film jako narzędzie autoekspresji, wyrażania swoich emocji i refleksji nad sobą sięgają kobiety, definiujące się jako oddzielna grupa albo poszczególne narody. Wyniaka to z faktu, że film daje możliwość przedstawiania siebie w powszechnie zrozumiałym języku obrazów i emocji. Stąd też wzięło się przeciwstawienie kina gatunków- kinu autorskiemu. W pierwszym przypadku reżyser sięga do sprawdzonych konwencji opowiadania, daje widzom to, co znają i co chcą oglądać. Profesjonale oprogramowanie dla firm -najlepsze ceny. Kino - medium o swoistych środkach wyrazu - pojawia się wówczas, kiedy zostaje odkryta możliwość manipulacji materiałem filmowym. Kinematograf bowiem przede wszystkim rejestruje, a następnie odtwarza obraz rzeczywistości w ruchu. Za pioniera w dziedzinie tworzenia swoistośći przekazu filmowego uznaje się Georges'a Meliesa, który zrealizował kilkaset filmów (ok. 500- trzeba jednak pamiętać, że najdłuższe z nich trwały ledwie 20 minut). były to adaptacje fantastyczno- naukowych dzieł Jules'a Verne'a, dramty historyczne, inscenizacje bieżących wydarzeń politycznych i proste żarty filmowe. Melies używał głównie zdjęć trikowych, wykorzystująć swoje doświadczenia z teatru iluzjonistycznego. W podobną stronę szły eksperymenty "szkoły z Brighton", brytyjskich filmowców, którzy odkryli korzyści płyunące z porusszenia kamery i wartość zbliżenia. regulamin zabijania
Radio
dzień matki kartka
Czy wiesz, że nuty na gitarę są bardzo zróżnicowane i niełatwo kupić dobre nuty gitarowe
kabaret
mp3 do pobrania
Projektowanie wnętrz Katowice
fotograf rzeszów Pomysłowość twórców szła w parze z rozwojem technicznym kionematografu, a potem kamery filmowej. Kształtujący się język filmu najwięcej bodaj zawdzięcza Davidowi W. Griffithowi oraz Siergiejowi Eisensteinowi. Griffith pracował dla amerykańskiej wytwórni Biograph. Był przede wszystkim praktykiem i wielkim innowatorem filmowych środków wyrazu: zapoczątkował ruch kamery, zmiany planów, montaż rytmiczny i równoległy, twórcze wykorzystanie oświetlenia oraz aktorstwo odmienne od teatralnego. Za kwintesencję jego dokonań uchodzą NArdzoiny narodu, pierwszy film pełnometrażowy w historii kina. Eisenstein z kolei nie tylko realizował filmy wywołujące aplauz na świecie, ale też pracował nad teorią filmu, w której wykorzystywał inspirację sztukami plastycznymi i pismem opartym na ideogramch oraz owanagardowymi ruchami działającymi w ZSRR w latach 20. XX wieku.